ja ogólnie wolę grać z tymi "niby" całkiem dobrymi drużynami jak już są gdzieś tam wyżej, bo ciągle uważam że oni to robią sposobem do pewnego momentu, a potem próbują jednak pograć w piłkę. i dużo na tym tracą. WIsła P to doskonały przykład. Optymizm opieram na tym że przestaliśmy tracić łatwe bramki, więc jest fundament. Serie nakręcają i dająwiatr w żagle - nie zmarnować tego bo jest wtedy szansa na 4, 5- rewanż, Raków i PP. Niemożliwe? Możliwe.
Do tego czekam na Walemarka i Palmę - to się może wydarzyć w każdym momencie - więc czemu nie w niedzielę.
Podsumowując - ostatnio stabilnie z tyłu, poprawić skuteczność i jedziemy windą w górę!
Do tego czekam na Walemarka i Palmę - to się może wydarzyć w każdym momencie - więc czemu nie w niedzielę.
Podsumowując - ostatnio stabilnie z tyłu, poprawić skuteczność i jedziemy windą w górę!
