Pewnie wszyscy mamy podobne odczucia, 3 pkt mega ważne, koncert w pierwszej połowie, ale po stracie bramki jedynie 5-10 min był lekki chaos, potem wymrożenie, mądra obrona i wybijanie z uderzenia. Może to nie jest to o czym marzymy, ale przecież tak wygrywaliśmy choćby z Piastem w ostatnim meczu sezonu mistrzowskiego. Strzelić ile się da gdy jest przewaga a potem nie stracić. Moje tętno wysokie, jak to na meczu przed tv, jednak w tyle głowy miałem już kilka takich dobrych pierwszych połów a różnie się to kończyło. Może trzeba nad tym popracować.
Indywidualnie:
* mvp - Ali! bardzo mi się podobał pomysł że to on schodził do rozegrania od tyłu, lepiej to robi niż pozostali, dziś był wszędzie, przerasta ligę. Niepokoi mnie tylko to jego otapowane kolano i zejście. Teraz niech odpoczywa do meczu z Rakowem. Obawiam się jednak że przyjdzie moment kiedy nam wypadnie...niestety...
* Ishak denerwujący, na szczęście nie przez cały mecz ale momentami wygląda jak Lewy w reprezentacji. Chociaż nie - na szczęście lepiej przyjmuje i rozgrywa, te głębokie zejścia są fajne, tylko niech szybciej popycha akcje do przodu, szczególnie jak jeszcze wynik jest otwarty.
* Gumny - super rozwój, oklaski
* Ouma nawet dał dobrą zmianę. to samo Tofik - może nawet ten rajd przez pół boiska dał nam spokój już do końca
* Walemark słabo, zrzucam to na fazę tego meczu ale od niego oczekuję ogarnięcia swojej pozycji i roli w zespole. Ale spokojnie - forma się zbliża
* Palma - nie może się odnaleźć tak samo jak powyższy - niech zagra skutecznie z Muminkami i Górnikiem w PP
* Mrozek - sam nie wiem, no nie wychodzi do tych ciapowatych wrzutek i dla mnie to jego bramka. Stępiński fajna główka- nie wiem czy on coś innego potrafi ale w tym elemencie jest skuteczny.
* Fajne złapanie 2-3 zawodników na spalonego, dobrze że tam nikomu nie puściły nerwy
* i pomimo że "nam strzelać tym razem kazano" to Rodriguez miał 2-3 sytuacje gdzie mógł zrobić strzała ala z Piastem ale coś go wstrzmywało.
Więcej mi się nie chce pisać - Lasyk w miarę ok. Nic rażącego nie widziałem.
Podsumowując - ufff i do przodu!
Indywidualnie:
* mvp - Ali! bardzo mi się podobał pomysł że to on schodził do rozegrania od tyłu, lepiej to robi niż pozostali, dziś był wszędzie, przerasta ligę. Niepokoi mnie tylko to jego otapowane kolano i zejście. Teraz niech odpoczywa do meczu z Rakowem. Obawiam się jednak że przyjdzie moment kiedy nam wypadnie...niestety...
* Ishak denerwujący, na szczęście nie przez cały mecz ale momentami wygląda jak Lewy w reprezentacji. Chociaż nie - na szczęście lepiej przyjmuje i rozgrywa, te głębokie zejścia są fajne, tylko niech szybciej popycha akcje do przodu, szczególnie jak jeszcze wynik jest otwarty.
* Gumny - super rozwój, oklaski
* Ouma nawet dał dobrą zmianę. to samo Tofik - może nawet ten rajd przez pół boiska dał nam spokój już do końca
* Walemark słabo, zrzucam to na fazę tego meczu ale od niego oczekuję ogarnięcia swojej pozycji i roli w zespole. Ale spokojnie - forma się zbliża
* Palma - nie może się odnaleźć tak samo jak powyższy - niech zagra skutecznie z Muminkami i Górnikiem w PP
* Mrozek - sam nie wiem, no nie wychodzi do tych ciapowatych wrzutek i dla mnie to jego bramka. Stępiński fajna główka- nie wiem czy on coś innego potrafi ale w tym elemencie jest skuteczny.
* Fajne złapanie 2-3 zawodników na spalonego, dobrze że tam nikomu nie puściły nerwy
* i pomimo że "nam strzelać tym razem kazano" to Rodriguez miał 2-3 sytuacje gdzie mógł zrobić strzała ala z Piastem ale coś go wstrzmywało.
Więcej mi się nie chce pisać - Lasyk w miarę ok. Nic rażącego nie widziałem.
Podsumowując - ufff i do przodu!
