24-02-2026, 08:36
W sensie oddać Tofika, a kasę nie wydaną na jego wykup dać Alemu? I gdy chrupnie kolano Irańczyka zostac bez dwóch piłkarzy? No, jest to w stylu gangu Rutkowskiego, ale nie wydaje mi się. W ogóle to naiwnie wierzę, że Rząsa usilnie już rozmawia z klasowymi piłkarzami, bo zanosi się na potrzebę dużych zakupów tego lata. A będzie tak - za niedługi już czas wypuszczone zostaną przypominajki, jak to źle jest w naszym skarbcu, jakie to cięzkie czasu naszły, jak to Dobrzycki psuje rynek i że musimy zaciskać pasa, i że w ogóle przykładowo Dudek dźwignie środek, Plamen to ukryty diament, a Agnero na pewno za chwilę odpali, więc nie trzeba kupowac, tylko trzeba dać czas starannie wyselekcjonowanym zawodnikom, których już mamy w klubie.
Obym się mylił.
Obym się mylił.
