03-03-2026, 12:17
Ja bym nawet pokusił się o stwierdzenie, że jak na sędziego Frankowskiego to nie było tak źle... To były umiarkowanie nieźle posędziowane zawody. Jedyne co mi przeszkadzało to trochę zbytnie aptekarstwo przy pojedynkach i gwizdanie byle dotknięć.
