03-03-2026, 12:24
I to aptekarskie przerywanie gry, wybijanie nas z rytmu, prawie w stu procentach było w jedną stronę. Nie tylko duże błędy sędziowskie wypaczają wynik, te małe też mają wpływ. Sędziowanie zdecydowanie pod Raków.
Najbardziej bawiło jak pajacyki w czerwonych koszulkach przez cały mecz spowalniali grę, ślamazarnie wznawiali, nie śpieszyli się z autami ku irytacji naszych, a po bramce Agnero, gdy Mrozek miał piłkę i raz nie miał zamiaru szybko wznowić, podopieczni Tomczyka podnosili łapy w górę w geście protestu. Niezmiennie mnie to bawi.
Najbardziej bawiło jak pajacyki w czerwonych koszulkach przez cały mecz spowalniali grę, ślamazarnie wznawiali, nie śpieszyli się z autami ku irytacji naszych, a po bramce Agnero, gdy Mrozek miał piłkę i raz nie miał zamiaru szybko wznowić, podopieczni Tomczyka podnosili łapy w górę w geście protestu. Niezmiennie mnie to bawi.
