05-03-2026, 21:19
(05-03-2026, 18:37)Mosina napisał(a):No to wczoraj byl znowu powrót do “gramy swoje i ich rozjedziemy”. To jasne że nie zawsze się wszystko układa - ale na Boga - my nie przegraliśmy po gownogolu w dogrywce jak z Pogonią. My zagraliśmy to, co chciał Gasparik, bo po 6 wygranych meczach piłkarze poczuli się niezwyciężonymi, a sztab miał do zaproponowania wchodzenie Mrozka pomiędzy stoperów przy kulaniu piłki między sobą.(05-03-2026, 18:22)Sultan napisał(a): Jedyna nadzieja jest taka, że sztab się obudzi i zacznie grać o MP już w sobotę. Oczywiście możemy sobie kpić z moich słów że obawiam się dwóch kolejnych spotkań w lidze, ale trzeba pamiętać, że Vukovic i Ojrzyński to są spece od zabijania ofensywnego stylu gry. I ten mecz wczorajszy rozłożą na czynniki pierwsze co do minuty. Czekam zatem na inny plan, taki bardziej bezpośredni - na 4 pkt w dwóch najbliższych meczach.
myślę że zaczęliśmy grać o MP od meczu z Piastem (jeszcze przegranego), który wyglądał już inaczej. przecież widać było zmianę podejścia, zabezpieczenie tyłu, uproszczenie rozgrywania, itd. przecież to wszyscy widzieliśmy a po wczoraj straciliśmy pewność. to był inny mecz, inny skład, a do tego nie wszystko zawsze się układa. mam nadzieję że ponownie sztab i zawodnicy pokażą że wiedzą o co w tym chodzi i co chcą grać.
A i tak wrócę do swojego - gdyby w zimowym oknie przyszedł dobry defensywny pomocnik wyglądałoby to trochę inaczej. No ale mamy sympatycznego Bułgara który nie gra od 3 lat i w czerwcu nie będziemy pamiętać że tutaj jakiś Plamen był.
