06-03-2026, 12:50
Ale to jest gdybologia po całości. Ważny jest realizm i to co tu i teraz. Równie dobrze możemy rozpamiętywać czy gdyby Mario nie wybił w 95 minucie piłki z bramki z Piastem to byłby mistrz. Ja tylko zaznaczam, że każde trofeum jest ważne. Nawet ten wyśmiewamy SPP
i wiadomo, że mistrz smakuje najlepiej ale racji tego gdzie jesteśmy nie pogardził bym niczym.
i wiadomo, że mistrz smakuje najlepiej ale racji tego gdzie jesteśmy nie pogardził bym niczym.
