nie chce jakoś Wam przeszkadzać, ale o czym jest tak dyskusja w ogóle? tak z ciekawości własnej.
te trofea to jest jakiś wybór przed ich zdobyciem, analiza głębsza - czy po prostu efekt sportowej jakości i szczęścia lub jego braku? oraz tego gdzie dany zespół jest w hierarchii rozgrywek krajowych w ogóle.
są w różnych ligach "specjaliści" od pewnego rodzaju rozgrywek, liga wymaga powtarzalności, puchar wymaga spięcia się na kilka meczów, szczególnie gdy nie ma rewanżu. nie wiem czy to jest efekt jakieś świadomej decyzji, ale bardzo często puchar w krajach nie zdobywa mistrz kraju. Podyskutujmy bardziej ogólnie dlaczego tak jest.
jakbym nie miał szans na mistrza (Hiszpania, Niemcy) to bym się posrał żeby zdobyć puchar. To spięcie czasami wystarcza.
Nie jesteśmy takim hegemonem żeby wygrywać wszystko wszędzie, więc PP nie możemy powąchać od dawna. Kiedyś chyba byliśmy mocniejsi bo ten finał chociaż był prawie co rok - a teraz nawet tego nie możemy dowieźć. Nie sprowadzałbym tego do wniosków z jednego meczu z Górnikiem
te trofea to jest jakiś wybór przed ich zdobyciem, analiza głębsza - czy po prostu efekt sportowej jakości i szczęścia lub jego braku? oraz tego gdzie dany zespół jest w hierarchii rozgrywek krajowych w ogóle.
są w różnych ligach "specjaliści" od pewnego rodzaju rozgrywek, liga wymaga powtarzalności, puchar wymaga spięcia się na kilka meczów, szczególnie gdy nie ma rewanżu. nie wiem czy to jest efekt jakieś świadomej decyzji, ale bardzo często puchar w krajach nie zdobywa mistrz kraju. Podyskutujmy bardziej ogólnie dlaczego tak jest.
jakbym nie miał szans na mistrza (Hiszpania, Niemcy) to bym się posrał żeby zdobyć puchar. To spięcie czasami wystarcza.
Nie jesteśmy takim hegemonem żeby wygrywać wszystko wszędzie, więc PP nie możemy powąchać od dawna. Kiedyś chyba byliśmy mocniejsi bo ten finał chociaż był prawie co rok - a teraz nawet tego nie możemy dowieźć. Nie sprowadzałbym tego do wniosków z jednego meczu z Górnikiem
