nawet nie jestem zły po tym meczu. dziwię się opiniom że Szachtar był słaby i do ogrania.
uważam że to były 2 klasy piłkarskiej różnicy, nasi zawodnicy wyglądali przy nich jak wyrób piłkarsko-podobny. Dobrze operowali piłką, jeśli już nie podawali to ją prowadzili tak że futbolówka była nieosiągalną dla defensora, w defensywie agresywny doskok, często podwajalali kluczowe pozycje. jesteśmy słabi w chuj. 30 min grali spokojnie, ale jak przyśpieszyli to był wiatrak. żeby ugrać lepszy rezultat musielibyśmy cofnąć się i zamurować, licząc na 1-2 akcje z przodu. ale my tak nie gramy.
tylko nie wiem po co takie pajacowanie z ich strony, nie rozumiem po co był ten teatr - ale może taki mają "styl".
i jeszcze jedno, od czasów Broma z 1/8 i 1/4 wtedy LKE, zaliczyliśmy totalny zjazd, kadrowo, mentalnie, sportowo.
E: @Kefas - jedną sam na sam Mrozek przecież wybronił
uważam że to były 2 klasy piłkarskiej różnicy, nasi zawodnicy wyglądali przy nich jak wyrób piłkarsko-podobny. Dobrze operowali piłką, jeśli już nie podawali to ją prowadzili tak że futbolówka była nieosiągalną dla defensora, w defensywie agresywny doskok, często podwajalali kluczowe pozycje. jesteśmy słabi w chuj. 30 min grali spokojnie, ale jak przyśpieszyli to był wiatrak. żeby ugrać lepszy rezultat musielibyśmy cofnąć się i zamurować, licząc na 1-2 akcje z przodu. ale my tak nie gramy.
tylko nie wiem po co takie pajacowanie z ich strony, nie rozumiem po co był ten teatr - ale może taki mają "styl".
i jeszcze jedno, od czasów Broma z 1/8 i 1/4 wtedy LKE, zaliczyliśmy totalny zjazd, kadrowo, mentalnie, sportowo.
E: @Kefas - jedną sam na sam Mrozek przecież wybronił
