15-03-2026, 18:02
Pierwsza była idealna bo Ojrzyński chyba nie miał przygotowanego planu na Lecha prowadzącego 1:0 i nie wykonującego ataku pozycyjnego. Prawie nieistniejący pressing, to nasi sobie kopali bez stresu, momentami Pereira sobie stał i gadał z kumplem z piłką przy nodze, a zagłębiacy czekają na swojej połowie.
Szkoda setki Aliego, bo skończyłoby się 0:3 i liderem.
A tak przy zaledwie jednej bramce różnicy w drugiej się wzięli do roboty to wyglądało to dużo gorzej.
Nie mogę się nachwalić Mońki. Siła spokoju. Ręce się same składają do oklasków. W duecie z Miliciem jest naprawdę dobrze w tyłach.
Jedno pytanie - czy piąstkowanie tych balonów w środek pola karnego to najbezpieczniejsza decyzja? Nie byłoby lepiej je łapać? Mrozek je za każdym razem piąstkuje, i czasem są z tego nerwowe momenty.
Ciekawe dlaczego Nalepa nie dostał drugiej żółtej za stempel na Ishaku? Skoro chwilę wcześniej Moutinho dostał żółtą za przesadny zapał w celnym wybiciu piłki... Gospodarze powinni drugą połowę grać w dziesięciu.
Szkoda setki Aliego, bo skończyłoby się 0:3 i liderem.
A tak przy zaledwie jednej bramce różnicy w drugiej się wzięli do roboty to wyglądało to dużo gorzej.
Nie mogę się nachwalić Mońki. Siła spokoju. Ręce się same składają do oklasków. W duecie z Miliciem jest naprawdę dobrze w tyłach.
Jedno pytanie - czy piąstkowanie tych balonów w środek pola karnego to najbezpieczniejsza decyzja? Nie byłoby lepiej je łapać? Mrozek je za każdym razem piąstkuje, i czasem są z tego nerwowe momenty.
Ciekawe dlaczego Nalepa nie dostał drugiej żółtej za stempel na Ishaku? Skoro chwilę wcześniej Moutinho dostał żółtą za przesadny zapał w celnym wybiciu piłki... Gospodarze powinni drugą połowę grać w dziesięciu.

