16-03-2026, 15:45
Przecież jesienią Jagiełło też wypadał - bodajże początek rundy i później grudzień. Więc jego obecność / nieobecność w zasadzie bez zmian jeśli chodzi o obie rundy. Raz jest, raz go nie ma. Nie mieliśmy wtedy Thórdarsona nawet na sztukę, więc sytuacja w drugiej linii była zdecydowanie gorsza niż teraz. Nie mówiąc o skrzydłach. Tam to w ogóle nie było pola manewru.
