(20-03-2026, 00:46)Adzio23 napisał(a): Crvena, Genk, Szachtar.Według mnie to zawsze w tych meczach wychodzimy zbyt ostrożnie wręcz przestraszeni że gramy z lepszymi,potem jest rewanż gdzie już nie ma co kalkulować tylko grasz na 120% i wychodzą fajne mecze a rywal jednak nie taki straszny.Wiadomo że wynik z pierwszego meczu też ma wpływ na rywali ale takie moje zdanie
Wszystkie dwumecze zawalone w Poznaniu. My naprawdę nie potrafimy tam grać czy rywale odpuszczają nieco rewanże?
Wcześniej także mecze z Fiorentina potwierdzają te tezę
A swoją drogą to do 70 minuty kapitalny mecz,szkoda tego samobója bo byli do jebnięcia.Wszyscy dzisiaj dali z siebie 120% i było widać że im zależy.Było widać pomysł na ten mecz i brawo dla trenera,takiego Lecha chce się oglądać
