Wczoraj, 01:06
Lider to tam przy okazji. Jutro jest spotkanie o to jak będzie wyglądał nasz mecz za dwa tygodnie w Białymstoku. Bo jeśli jutro wygramy to Jagiellonia w pewnym momencie będzie musiała się przed nami otworzyć, a to stwarza idealne warunki do tego co moim zdaniem wychodzi nam najlepiej w tej rundzie: oddanie piłki rywalowi, delikatne cofnięcie się, agresywny doskok i pressing, odbiór i szybkie kontry (najlepiej taką ławą w czterech jak z Szachtarem, było to genialne).
Piłkarze bardzo urośli mentalnie po Lubinie, powtarzali po meczu, że zwycięstwo dało im dużego kopa. Potwierdziło się to w Krakowie, bo zagrali chyba najlepszy mecz w tej rundzie, a po spotkaniu zgodnie powtarzali, że cel jest teraz jeden i jest nim obrona MP. Przed przedłużania: biodrem, kolanem, tyłkiem, brodą Ishaka- jakkolwiek, ale musisz to Lechu jutro przepchnąć.
Piłkarze bardzo urośli mentalnie po Lubinie, powtarzali po meczu, że zwycięstwo dało im dużego kopa. Potwierdziło się to w Krakowie, bo zagrali chyba najlepszy mecz w tej rundzie, a po spotkaniu zgodnie powtarzali, że cel jest teraz jeden i jest nim obrona MP. Przed przedłużania: biodrem, kolanem, tyłkiem, brodą Ishaka- jakkolwiek, ale musisz to Lechu jutro przepchnąć.
