(Wczoraj, 18:22)Mosina napisał(a): Swoją drogą "clear and obvious" Var twierdzi że nie było faulu. A sędzia na monitorze jednak widzi że był?
Baliśmy się składu sędziowskiego ale poza jednym błędem gdzie był spalony a skończyło się rożnym, nie było źle.
Gryckiewicz nie uznał nam prawidłowej moim zdaniem bramki (obejrzałem w zwolnieniu, i dla mnie tam było zetknięcie nogi z rękawicą, od boku, a nie nadepnięcie od góry, i symulka Chovana) i nie było źle? I to, co jest niezwykle rzadkie, pomimo odwrotnej rekomendacji VARu, który może sobie wszystko dokładnie obejrzeć?
Na szczęście nie miało to wpływu na zdobycz punktową, ale jakby to był mecz na 1:0, i zamiast 1:0 byłoby 0:0, to też byś tak powiedział? Dla mnie to karygodna decyzja. W kilku innych sytuacjach też wyglądało jakby go VAR ratował (bez podchodzenia do monitora).
