Wczoraj, 23:02
(Wczoraj, 22:16)pacal napisał(a):(Wczoraj, 18:22)Mosina napisał(a): Swoją drogą "clear and obvious" Var twierdzi że nie było faulu. A sędzia na monitorze jednak widzi że był?
Baliśmy się składu sędziowskiego ale poza jednym błędem gdzie był spalony a skończyło się rożnym, nie było źle.
Gryckiewicz nie uznał nam prawidłowej moim zdaniem bramki (obejrzałem w zwolnieniu, i dla mnie tam było zetknięcie nogi z rękawicą, od boku, a nie nadepnięcie od góry, i symulka Chovana) i nie było źle? I to, co jest niezwykle rzadkie, pomimo odwrotnej rekomendacji VARu, który może sobie wszystko dokładnie obejrzeć?
Na szczęście nie miało to wpływu na zdobycz punktową, ale jakby to był mecz na 1:0, i zamiast 1:0 byłoby 0:0, to też byś tak powiedział? Dla mnie to karygodna decyzja. W kilku innych sytuacjach też wyglądało jakby go VAR ratował (bez podchodzenia do monitora).
Też uważam że to był błąd. Bardziej mi chodziło że w przekroju całego meczu nie było jakiś dziwnych decyzji jak np podczas meczów gdy sędziuje nam Sylwestrzak. Do tego skład varu był watpliwy ale to jednak var uznał że gol był prawidłowy. Ogólnie ja jestem przewrażliwiony na punkcie ciągłego przerywania nam akcji, nie pokazywanie kartek, itd. Ten błąd to błąd, a nie tendencja
