Dzisiaj, 08:18
(22-03-2026, 20:27)Pawlisko napisał(a): W sumie główny chyba odgwizdał od razu faul, więc skoro wołali go do monitora to chyba jednak varowcy uznali, że było czysto.
Nie, tam raczej była inna kolejność zdarzeń. Boniek na linii podniósł chorągiewkę, więc Gryckiewicz odgwizdał spalonego. VAR sprawdzał akcję i chyba uznał, że spalonego nie było, wobec czego analizowali sytuację dalej pod kątem faulu. I tu skoro na boisku gwizdnął spalonego, a nie faul, a ich zdaniem gdy skasowali spalonego to bramka nie mogła zostać uznana za względu na faul, więc go zawołali, żeby zinterpretował to jak główny.
Więc na moje chronologia zdarzeń była taka:
1. spalony na boisku
2. brak spalonego po VARZE
3. brak faulu na boisku
4. faul według VARu
5. oglądanie sytuacji
6. Gryckiewicz podzielił zdanie VARU po obejrzeniu i bramki nie uznał.
