Kluczowe jest mistrzostwo. Wiadomo. Jak będzie mistrz to liczę, że utrzymają tempo i skuteczność transferów z letniego okienka, które było jednym z lepszych. No z tym Agnero to wiadomo jak wygląda sytuacja, ale ja tam mu daje czas.
No ale co do sedna. Jak będzie mistrz, to nie wyobrażam sobie, że zostaną jedynie z tercetem Ishak, Agnero i Jakóbczyk. Szczególnie, że no kurcze Ishak serio nie młodnieje, a przy dobrych wiatrach meczów będzie dużo w (oby) lepszym Pucharze niż LKE, gdzie gra się też w styczniu. No i do takiej trójeczki ktoś z dwójki Pululu/Kownacki byłby idealny. Doświadczony, sprawdzony napastnik, który równie dobrze może grać jako podwieszony lub (w przypadku Kownasia) jako schodzący skrzydłowy.
Można wrzucić takie krótkie podsumowanie transferów:
Agnero - flop
Rodriguez - top
Skrzypczak - flop (tu największe zaskoczenie)
Bengtsson - top
Moutinho - 50/50
Ismaheel - 50/50 (ale ogólnie na plus)
Gumny - 50/50 (ale ogólnie na plus)
Palma - top
Ouma - flop
Trzy ewidentne topy. Ismaheel, Moutinho czy Gumny solidne uzupełnienia ze swoimi dobrymi lub jak w przypadku Teofeeka ewidentnie dobrymi momentami. Trzy flopy, gdzie też to nie są takie flopy katastrofalne (chociaż momenty katastrofalne były). Bo Skrzypa jakieś tam karne wywalczył i zdarzały mu się mecze solidne. Agnero coś tam jednak istotnego wbił (ja całkowicie bym go nie skreślał) a Ouma jak to Ouma.
No ale co do sedna. Jak będzie mistrz, to nie wyobrażam sobie, że zostaną jedynie z tercetem Ishak, Agnero i Jakóbczyk. Szczególnie, że no kurcze Ishak serio nie młodnieje, a przy dobrych wiatrach meczów będzie dużo w (oby) lepszym Pucharze niż LKE, gdzie gra się też w styczniu. No i do takiej trójeczki ktoś z dwójki Pululu/Kownacki byłby idealny. Doświadczony, sprawdzony napastnik, który równie dobrze może grać jako podwieszony lub (w przypadku Kownasia) jako schodzący skrzydłowy.
Można wrzucić takie krótkie podsumowanie transferów:
Agnero - flop
Rodriguez - top
Skrzypczak - flop (tu największe zaskoczenie)
Bengtsson - top
Moutinho - 50/50
Ismaheel - 50/50 (ale ogólnie na plus)
Gumny - 50/50 (ale ogólnie na plus)
Palma - top
Ouma - flop
Trzy ewidentne topy. Ismaheel, Moutinho czy Gumny solidne uzupełnienia ze swoimi dobrymi lub jak w przypadku Teofeeka ewidentnie dobrymi momentami. Trzy flopy, gdzie też to nie są takie flopy katastrofalne (chociaż momenty katastrofalne były). Bo Skrzypa jakieś tam karne wywalczył i zdarzały mu się mecze solidne. Agnero coś tam jednak istotnego wbił (ja całkowicie bym go nie skreślał) a Ouma jak to Ouma.

