6 godzin(y) temu
No ok. A dla Ciebie tam był faul czy nie? Bo dla mnie, to bardziej zetknięcie z boku niż nastąpienie.
A nawet jeśli było nastąpienie, to takie minimalne, na krawędź rękawicy, a nie na rękę w środku.
Krzywdy (bólu) to tam nie było.
Bramka była strzelona drugą nogą, i praktycznie w tej samej sekundzie co to "nadepnięcie". Bramkarz właśnie się położył na ziemię i w tym ułamku sekundy nie został przez Walemarka powstrzymany przed żadną magiczną interwencją.
Idąc tym samym tropem, to powinni odwoływać bramki za skrobnięcie buta, albo za lekkie oparcie się na kimś.
A nawet jeśli było nastąpienie, to takie minimalne, na krawędź rękawicy, a nie na rękę w środku.
Krzywdy (bólu) to tam nie było.
Bramka była strzelona drugą nogą, i praktycznie w tej samej sekundzie co to "nadepnięcie". Bramkarz właśnie się położył na ziemię i w tym ułamku sekundy nie został przez Walemarka powstrzymany przed żadną magiczną interwencją.
Idąc tym samym tropem, to powinni odwoływać bramki za skrobnięcie buta, albo za lekkie oparcie się na kimś.

