26-03-2026, 08:42
(25-03-2026, 19:40)pacal napisał(a):(25-03-2026, 13:10)Kleju napisał(a): Więc albo asystent się tak zajebał ze spalonym albo tą flagą pokazywał mu z linii bocznej faul na bramkarzu co jest groteskowe.
Ale faul a spalony to są różne sygnały? Faul to machanie chorągiewką w górze, a spalony to podniesienie nieruchomo chorągiewki w górę, a potem opuszczenie ku ziemi / poziomo / do ukosu w górę, w zależności od tego czy spalony był przy sędzim, w środku, czy po przeciwnej stronie boiska? Prawda?
Zwróciłeś uwagę czy machał tą flagą czy trzymał nieruchomo w górze?
Bo jeśli sygnalizował spalonego, to taki wielbłąd (do naprawienia przez VAR, ale jednak) jest żenujący dla tego asystenta...
Tak, sygnalizacyjnie wygląda to tak jak opisałeś. Ale nie wiem czy machał wcześniej w górze, bo w sumie spojrzałem na niego jak już miał flagę w górze, a potem w sumie opuścił ją na dół i to było jakieś takie nijakie wskazanie, tak jakby się zawahał co zrobić.
Jedynym wyjaśnieniem byłby klip tygodnia od PZPNu, ale zapewne były ciekawsze sytuacje w tej kolejce. Drugim nagrania z VAR. Może kiedyś pokażą nam na szkoleniach ten klip, czasem mamy z nagraniem głosowym sędziów, to wrócę z odpowiedzią jak było naprawdę
