12-04-2026, 22:08
Ale oni wyglądali z każdą minutą drugiej połowy coraz słabiej a poza tymi dwiema okazjami jakie mieli chyba niczego innego nie mieli. My za to mieliśmy kilka bardzo dobrych okazji.
Właśnie. Te dwie okazje GKSu to był taki pokaz kalectwa i nieporadności w obronie, że aż łeb pęka. Szczególnie druga brama to wstyd przez duże wst.
Właśnie. Te dwie okazje GKSu to był taki pokaz kalectwa i nieporadności w obronie, że aż łeb pęka. Szczególnie druga brama to wstyd przez duże wst.
