13-04-2026, 08:52
Takie mecze uświadamiają mi że jak ktoś z naszej trójki która już myśli o transferze zagranicznym to może sobie pomarzyć że co najwyżej zarobią kupę kasy ale kariery im nie wróżę.
- Mrozek - gry nogami się już nie nauczy - jego spowolnione tempo przy wyprowadzaniu piłki aż nadto irytujące, do tego jakby ciągle zgarbiony był
- Gurgul - podania bardzo bezpieczne, przy niewielkim stopniu skomplikowania to zaczyna się gubić, bardzo kiepski w ofensywie, słaby przy dośrodkowaniach - do tego fizyczność kiepściutka
- Kozubal - mało kreatywności, brak podań do przodu, fizyczność kiepska
Rozumiem że coś może jeszcze się na trójka nauczy ale kiepsko to widzę.
Mecz z serii na luzaku ich pykniemy bo biegali 120 minut w Pucharze. I co? I znów się usrało. Dopiero po stracie bramki zaczęli coś grać i po porządnym opierdolu od asystenta chyba który machał strasznie łapami jak była przerwa spowodowana kontuzjami. Obecność Pereiry, Wallemarka to umówmy się nie powinna jednak o niczym świadczyć. My u siebie od początku sezonu tracimy tyle bramek że głowa mała.
- Mrozek - gry nogami się już nie nauczy - jego spowolnione tempo przy wyprowadzaniu piłki aż nadto irytujące, do tego jakby ciągle zgarbiony był
- Gurgul - podania bardzo bezpieczne, przy niewielkim stopniu skomplikowania to zaczyna się gubić, bardzo kiepski w ofensywie, słaby przy dośrodkowaniach - do tego fizyczność kiepściutka
- Kozubal - mało kreatywności, brak podań do przodu, fizyczność kiepska
Rozumiem że coś może jeszcze się na trójka nauczy ale kiepsko to widzę.
Mecz z serii na luzaku ich pykniemy bo biegali 120 minut w Pucharze. I co? I znów się usrało. Dopiero po stracie bramki zaczęli coś grać i po porządnym opierdolu od asystenta chyba który machał strasznie łapami jak była przerwa spowodowana kontuzjami. Obecność Pereiry, Wallemarka to umówmy się nie powinna jednak o niczym świadczyć. My u siebie od początku sezonu tracimy tyle bramek że głowa mała.
