Z otoczenia Roberta słyszałem, że nie przepadają za sobą i że Sindre zawsze na treningu ma do niego uwagi, przez co parę razy dochodziło między nimi do napięć bo Guma swoje odszczeknąć umie. Może te uwagi są odpowiednie, a Gumny po prostu nie potrafi ich przyjąć i traktuje jako czepianie się - tego nie wiem
A ze swoich obserwacji to wychodzi mi na to że nasz asystent jest fanem "kreatywności" Pereiry i tego ile daje z przodu w porównaniu z Gumnym. Osobiście wolałbym, mieć spokój w obronie.
A ze swoich obserwacji to wychodzi mi na to że nasz asystent jest fanem "kreatywności" Pereiry i tego ile daje z przodu w porównaniu z Gumnym. Osobiście wolałbym, mieć spokój w obronie.
