Wczoraj, 11:41
(Wczoraj, 11:06)rojber napisał(a): Przydałoby się odwiedzić naszych kopaczy na treningu i ich zmotywować dopingiem i małym piro. Niech wiedzą, że na Arkę mają wyjść na pełnej z pianą w ryju. W dupie mam to czy w Gdyni będzie pierwsza liga, mamy ich kulnąć do zera.
serio myślicie że jakieś przyjaźnie i zgody interesują piłkarzy? myślę że połowa nawet średnio o tym wie

tzn mam nadzieję że tak jest, a nawet jeśli - to wynik i zmiecenie przeciwnika to jedyny cel na piątek wieczór
