1 godzinę temu
Internety mówią, że porozumienie coraz bliżej.
Dla mnie najistotniejsze w ocenie Nielsa jest a) oczywiście - wynik końcowy, jak mało który trener pokazuje, że ocenia się cały sezon, a nie jego fragmenty; piszę to z pełną świadomością, że nie mamy jeszcze majstra i wszystko się może zdazyć, ale to "wszystko" to zdaje się w najgorszym wypadku wicemistrzostwo i wciąż eliminacje LM, b) umiejętność szybkiego wychodzenia z g...
Ilość mokrych szmat prównywalna albo i większa w porównaniu z poprzednikami, a i ich "jakość" najwyższej klasy (Lincoln, nosz kur...) - i co? i nic, jest świetnie.
Plus budowa zawodników. Plus rozsądna rotacja. Plus zbudowanie wiary druzyny w swoją wartość - nawet jeżeli się powinie noga. Zero dłuższych "dołów".
Pamiętam, jak kibice Legii cieszyli się ze zwolnienia Bjelicy ("ja to się cieszę, że się w ten sposób osłabili, jak oni mogli wypuścić taki skarb"), wypuszczenie Nielsa to będzie porażka.
Jezeli mamy wreszcie zdobyć 3 MP z rzędu, to z nim.
Dla mnie najistotniejsze w ocenie Nielsa jest a) oczywiście - wynik końcowy, jak mało który trener pokazuje, że ocenia się cały sezon, a nie jego fragmenty; piszę to z pełną świadomością, że nie mamy jeszcze majstra i wszystko się może zdazyć, ale to "wszystko" to zdaje się w najgorszym wypadku wicemistrzostwo i wciąż eliminacje LM, b) umiejętność szybkiego wychodzenia z g...
Ilość mokrych szmat prównywalna albo i większa w porównaniu z poprzednikami, a i ich "jakość" najwyższej klasy (Lincoln, nosz kur...) - i co? i nic, jest świetnie.
Plus budowa zawodników. Plus rozsądna rotacja. Plus zbudowanie wiary druzyny w swoją wartość - nawet jeżeli się powinie noga. Zero dłuższych "dołów".
Pamiętam, jak kibice Legii cieszyli się ze zwolnienia Bjelicy ("ja to się cieszę, że się w ten sposób osłabili, jak oni mogli wypuścić taki skarb"), wypuszczenie Nielsa to będzie porażka.
Jezeli mamy wreszcie zdobyć 3 MP z rzędu, to z nim.
