Wczoraj, 22:32
4-2 i 1 punkt na 6 możliwych z gównianym zespołem jak Arka, kompromitacja tej drużyny, to tak na ostudzenie tych rozpalonych głów które tutaj już widziały się w lidze mistrzów, a tymczasem Arka okazuje się przeszkodą nie do przebycia. Fatalne przygotowanie mentalne do spotkania, przecież to co grali w pierwszej połowie to żart. No i prztyczek w nos dla Frederiksena za to że próbował nam przegrać to spotkanie debilnymi zmianami Kozubala i Palmy zostawiając żenującego Ishaka i bezproduktywnego Walemarka
