4 godzin(y) temu
( 5 godzin(y) temu)strzelisty jupiter napisał(a): Górnik nie wygra w Gdyni i w środę zakończą się dywagacje na temat obaw przed mistrzostwem drużyny z Zabrza.
Mistrzostwo to jedno, ale za dużo mamy takich meczów jak wczoraj. I mamy sezon albo z twierdzą u siebie, albo wręcz przeciwnie, za to o dziwo na wyjazdach miażdżymy większość ligi. Mecze z tak chujowo grającymi drużynami jak wczoraj wygrywa się strzelając bramkę i odbierając chęci do oporu murarzom. Tylko do tego potrzeba skuteczności, a nie ma jej Walemark, nie ma kompletnie Kozubal, a o Ishaku to już chyba zostało napisane wszystko. Dwa punkty na jego konto i możemy mu podziękować za nerwy w końcówce sezonu. Co zrobił dla nas to wieczny szacunek, ale nie wyobrażam sobie przyszłego sezonu z nim jako pewna jedynka.
Dawno tak ślamazarnie nie graliśmy, szybko do przodu grał tylko Ouma, ale 90% podań to było tak beznadziejnych, że nie miało prawa dotrzeć do kolegi, a tylko groziło kontrami. Tylko tamci to nawet atakować nie chcieli, wyjazd do 1 ligi z takim antyfutbolem.
I dalej będę się upierał, że bramki dla Arki nie powinno być, zawodnik Arki wjebał się w obrońcę, jak to nie był faul????
