17-05-2026, 18:14
On zna drużynę, nie trzeba by budować niemal od nowa z nowym trenerem. Duńczyk ma swoją filozofię gry, zna klub a każdy kolejny sezon by działał na korzyść tego poznania i zrozumienia. Wygląda, że potrzebuje kilku kolejnych klocków, żeby pchnąć to do przodu. Z każdnym kolejnym sezonem i znajomością łatwiej i szybciej będzie potrafi zażegnywać kryzysy. Ja trochę obawiałem się tego odejścia Sindre, ale jak już tłumaczyliście jego wkład w sukcesy Lecha jest przez niektórych wyolbrzymiany.
