Nie no, ogólnie gdyby Lis nazywał się Lisovic to wszyscy mówiliby, że godne zastępstwo za Mrozka. Ale też nie ma co się łudzić, że to jakiś straszny kocik. W Anglii i Francji się nie przebił, ale w Turcji dużo pograł. Także powinien być ok. Chociaż widzę takie zagrożenie jak u Skrzypczaka, bo to podobny case. Za młodu na Lecha za słaby, zrobił karierę w innych klubach, gdzie prezentował się tak, że nawet myślano o nim w kontekście kadry. W końcu wraca do Lecha, żeby spełnić swoje marzenie i zagrać w najlepszym polskim klubie, którego jest wychowankiem, ale presja i chęć dobrej gry jest aż tak wielka, że ostatecznie spala się psychicznie. Oby to nie był case Liska. 
No a co do Kownaś vs Pululu.
Zgoda, że Pululu byłby mega przydatny, ale Kownacki zabezpiecza nam również prawe skrzydełko. Chociaż oczywiście prawdą jest, że Kownacki lubi mieć kontuzję, a Pululu chyba ma lepsze zdrowie. Też pytanie kwestie intensywności, bo Pululu raczej nie jest typem szybkobiega, ale ma sporo innych atutów. Niemniej, dobrze byłoby któregoś z nich wyciągnąć.

No a co do Kownaś vs Pululu.
Zgoda, że Pululu byłby mega przydatny, ale Kownacki zabezpiecza nam również prawe skrzydełko. Chociaż oczywiście prawdą jest, że Kownacki lubi mieć kontuzję, a Pululu chyba ma lepsze zdrowie. Też pytanie kwestie intensywności, bo Pululu raczej nie jest typem szybkobiega, ale ma sporo innych atutów. Niemniej, dobrze byłoby któregoś z nich wyciągnąć.
