29-05-2026, 17:25
Oby się nie okazało, że wróciły demony z przeszłości: targują się o każde sto tysięcy, do gry wejdzie ktoś mocniejszy i będzie pozamiatane. Ale może znów chcą ryzykować i jak nie wyjdzie z Palmą, wydadzą dwie i pół bańki na kota w worku. W tym sensie, że potencjalny nowy - nawet za takie bejmy - niekoniecznie się sprawdzi.
Im bardziej przeciąga się temat Palmy, tym mniejsze szanse, że zagra u nas w przyszłym sezonie.
Im bardziej przeciąga się temat Palmy, tym mniejsze szanse, że zagra u nas w przyszłym sezonie.
