01-06-2026, 16:28
No nie, to nie do końca tak - właściwie to i Palma i Celtic mają oferty i sobie spokojnie je analizują.
Na takie "pośrednictwo" Lecha nie ma szans, bo to nie jest tak, że ktoś daje dwa razy więcej czy nawet milion euro więcej niż to, co mamy w umowie wypożyczenia. Te oferty mogą być o 100, 200, czy nawet 500k wyższe dla Celticu - i już nie stanowi to operacyjnie dla nas większego sensu, bo po drodze trzeba popłacić prowizje menedzerow, zawodnikowi itp itd.
Z jednej strony dobrze, że próbowaliśmy i próbujemy negocjować. Ale gdzieś jest granica - i jeśli poważnie marzymy o Lidze Mistrzów, to zrobimy to tylko z takimi zawodnikami. Zdrowy, dobry wiek, wyrastający ponad przeciętność i dający liczby. Sprawdzony w naszym środowisku.
Piszecie o innych pozycjach - i słusznie, ale przypomnę, że szykują nam się drogie odejścia młodych, a Klimczak już zapowiedział wypożyczenia w stylu właśnie Walemarka czy Palmy. Kasy za Europę to nawet nie wspomnę.
Tak czy inaczej, jeśli mamy problem z wykupem takiego zawodnika (który ma spory potencjał odsprzedaży po udanej rundzie w pucharach), to nie oszukujmy się aspiracjami do LM. I to może być smutna prawda, nawet nie chodzi o braki ambicji, co możliwości. Być może ta LKE to taki dłuższy przystanek dla nas i trzeba się z tym pogodzić, może czasem licząc na dobre losowanie eliminacji LE.
Przypominam, że na długi okres wypada nam Ali. Walemark na razie zagrał jeden przyzwoity mecz po kontuzji, Pablo okazał się bardziej "8" niż "10". Z przodu zacznie nam zaraz mitycznej magii brakować. Nie liczę na to, że trafią kolejnych Palmów, którzy już w połowie lipca wkomponują się do zespołu i powalczymy na poważnie o LM, bo to się nie uda.
Na takie "pośrednictwo" Lecha nie ma szans, bo to nie jest tak, że ktoś daje dwa razy więcej czy nawet milion euro więcej niż to, co mamy w umowie wypożyczenia. Te oferty mogą być o 100, 200, czy nawet 500k wyższe dla Celticu - i już nie stanowi to operacyjnie dla nas większego sensu, bo po drodze trzeba popłacić prowizje menedzerow, zawodnikowi itp itd.
Z jednej strony dobrze, że próbowaliśmy i próbujemy negocjować. Ale gdzieś jest granica - i jeśli poważnie marzymy o Lidze Mistrzów, to zrobimy to tylko z takimi zawodnikami. Zdrowy, dobry wiek, wyrastający ponad przeciętność i dający liczby. Sprawdzony w naszym środowisku.
Piszecie o innych pozycjach - i słusznie, ale przypomnę, że szykują nam się drogie odejścia młodych, a Klimczak już zapowiedział wypożyczenia w stylu właśnie Walemarka czy Palmy. Kasy za Europę to nawet nie wspomnę.
Tak czy inaczej, jeśli mamy problem z wykupem takiego zawodnika (który ma spory potencjał odsprzedaży po udanej rundzie w pucharach), to nie oszukujmy się aspiracjami do LM. I to może być smutna prawda, nawet nie chodzi o braki ambicji, co możliwości. Być może ta LKE to taki dłuższy przystanek dla nas i trzeba się z tym pogodzić, może czasem licząc na dobre losowanie eliminacji LE.
Przypominam, że na długi okres wypada nam Ali. Walemark na razie zagrał jeden przyzwoity mecz po kontuzji, Pablo okazał się bardziej "8" niż "10". Z przodu zacznie nam zaraz mitycznej magii brakować. Nie liczę na to, że trafią kolejnych Palmów, którzy już w połowie lipca wkomponują się do zespołu i powalczymy na poważnie o LM, bo to się nie uda.
