02-06-2026, 19:20
@galis
Kiedy pisałem o inflacji na poprzednim forum, jakiś ignorant to wyśmiał. Za milion to teraz można sobie Szymczaka nabyć, a za dwa Agnero. Obaj się za bardzo nie różnią, bo też różnica w cenie w dzisiejszym futbolu jest żadna.
Oczywiście można kupić kogoś do miliona, zaaklimatyzuje się od razu, wkomponuje się w zespół i da liczby, ale są to wyjątki. Jeśli dla nas Palma nie jest tyle wart, ile oczekuje Celtic, a ile - jeśli tak jest - może dać przykładowa Sevilla, znaczy, że tyle jest wart, tyle że my nie chcemy tyle wyłożyć. Ale to wtedy trzeba szybko działać. Dla mnie absurdem jest utrzymywanie - nawet za jakiś ułamek - Gholizadeha przez rok, przy jednoczesnym nie zdecydowaniu się na podpisanie zdrowego i jakościowego Palmy, co będzie oznaczało, że szybko trzeba uzupełnić oczywiste braki w ofensywie. A czasu jest mało.
Pesymistycznie patrząc, będziemy w stanie wyjść z przodu czwórką Håkans, Bengtsson, Wålemark, Ishak. To niestety nie jest pierwszy skład nawet na podium Ekstraklasy, nie mówiąc o Lidze Mistrzów.
Kiedy pisałem o inflacji na poprzednim forum, jakiś ignorant to wyśmiał. Za milion to teraz można sobie Szymczaka nabyć, a za dwa Agnero. Obaj się za bardzo nie różnią, bo też różnica w cenie w dzisiejszym futbolu jest żadna.
Oczywiście można kupić kogoś do miliona, zaaklimatyzuje się od razu, wkomponuje się w zespół i da liczby, ale są to wyjątki. Jeśli dla nas Palma nie jest tyle wart, ile oczekuje Celtic, a ile - jeśli tak jest - może dać przykładowa Sevilla, znaczy, że tyle jest wart, tyle że my nie chcemy tyle wyłożyć. Ale to wtedy trzeba szybko działać. Dla mnie absurdem jest utrzymywanie - nawet za jakiś ułamek - Gholizadeha przez rok, przy jednoczesnym nie zdecydowaniu się na podpisanie zdrowego i jakościowego Palmy, co będzie oznaczało, że szybko trzeba uzupełnić oczywiste braki w ofensywie. A czasu jest mało.
Pesymistycznie patrząc, będziemy w stanie wyjść z przodu czwórką Håkans, Bengtsson, Wålemark, Ishak. To niestety nie jest pierwszy skład nawet na podium Ekstraklasy, nie mówiąc o Lidze Mistrzów.
