(05-06-2026, 10:37)Skorpion napisał(a): Tak jak mówię Korona nie jest żadnym wyznacznikiem. Jak by przyszedł na wypożyczenie z opcją to luzik.
To jaki klub nim jest? Hacken? Omonia? Spezia? Ławka w Celticu? Czy może jakiś klub-przeciętniak z Belgii? Bo jak sam wcześniej wspomniałeś, z Bayernu czy Realu nikogo nie weźmiemy. A ten Ciubotaru, co też się wydaje dość ciekawym zawodnikiem jest ze spadkowicza z ligi rumuńskiej. Korona i Celje to kluby, które nie za bardzo powinny mieć jakiekolwiek kompleksy przy tych wcześniej wymienionych (poza Celtikiem).
Wg mnie prawie każdy wyróżniający się piłkarz z ligi jest warty transferu, bo Ekstraklasa jest wymagająca i nie da się tu być dobrym mając mental hobby-plejera czy umiejętności na poziomie paździerz. A z drugiej strony, biorąc ławkowicza z lepszej ligi nie masz żadnej pewności co do tego, czy się dany piłkarz sprawdzi, jakie ma nastawienie i czy przystaje ono do Lecha. Powtórzę raz jeszcze, Svetlin jest mistrzem swojego kraju, zdobył puchar, grał w ćwierćfinale LKE. Wiadomo o nim całkiem sporo, znacznie więcej niż w kontekście Ruiza czy Ciubotaru. A samych Palmiorzy nie da się ściągnąć, Lech musi także minimalizować ryzyko. Jestem pewien, że Svetlin Lecha potraktuje jako ogromną szansę, mówią że chce bardzo do nas przyjść. Ja to szanuję, że nie jesteśmy piątym wyborem, bo to też od razu może mówić nam o tym, czego od gościa można się spodziewać po przyjściu do nas - skoro w Koronie zapierdalał, to tym bardziej zapierdalać będzie u nas, jak go trener Niels wrzuci na bęben.
Co do samej Korony i transferu - jasne, że chcą zarobić za zawodnika, na którego wydali 800K EUR i jest ich najlepszym graczem, całkowicie to rozumiem. Ale rządzi tam teraz łebski typ i jak Lech da te ca 2M, to go puszczą, dla nich to spora przebitka i spora kasa, pewnie ze 20-25% ich budżetu. Nie sądzę, że będą specjalnie Lechowi i Svetlinowi robili pod górkę, będą oczekiwać uczciwej oferty i ja to rozumiem. Niby dlaczego mają go nam oddać za frytki? Już jeden taki był, co chciał żeby do Warszawy cała Polska wysyłała piłkarzy na procent od następnego transferu.
