06-06-2026, 15:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-06-2026, 15:30 przez strzelisty jupiter.)
Niech Mrozek posiedzi trochę na ławce, może mu rura lekko zmięknie, bo od jakiegoś czasu czoło wysoko w chmurach. Nie mówię, że piłkarz nie może być pewny siebie, ale jak dla mnie tu już jest delikatna buta, megalomania i przeświadczenie o przezajebistości. Wypowiedzi rok temu przed startem sezonu, po mistrzostwie i u Kołtonia o tym świadczą. Dla przykładu Kozubal na drugim biegunie. Praca i pokora.
