Oczywista oczywistość cytując klasyka. Piłkarz musi być elementem Drużyny, Drużyna, podobnie jak Trener czy Dyrektor Sportowy elementem Klubu. To musi być spójne a póki co w Widzewie to możesz kupić Yamala a i tak niewiele z tego będzie bo tam każdy chuj na swój strój.
By nie było całkiem OT to ten Vipotnik jest Kot przez duże K i szkoda ze nie daliśmy rady go ściągnąć. 23 bramki i 3 asysty w Championship i dwie bramki w czterech meczach Repry. Nie bez kozery wyceniany na ponad dwadzieścia baniek. Pocieszające jest to że umiemy szukać tylko jeszcze poziom sportowy i finansowy czasem nie ten... ale droga wydaje się słuszna.
edit. jeszcze co do tej spójności która w perspektywie czasu daje sukces (oby na dłuuugo). Nasza Akademia gra czwórką z tyłu i tak ma grać pierwszy zespół. Trener który tu przychodzi musi grać na czterech w obronie i musi umieć grać Młodzieżą. To są pryncypia. A co jest w Widzewie? Praca w systemie pożar w burdelu - trzeba dużo zmieniać: Trenerów, Dyrektorów, Prezesów, Bramkarzy, taktykę, profili poszukiwanych Zawodników (pisałem o tym kilka postów wyżej) -a na koniec sezonu dowiemy się co z tego wyniknie.
Jeśli kogoś się obawiam to Górnika, tam jest zamysł, ciągłość, Kadry (Milik,Siara), infrastruktura (nie tylko stadion ale i zintegrowane boiska treningowe) i atmosfera w szatni - gdy dojdą do tego pieniądze, a dojdą, to mogą zaistnieć na dłużej.
By nie było całkiem OT to ten Vipotnik jest Kot przez duże K i szkoda ze nie daliśmy rady go ściągnąć. 23 bramki i 3 asysty w Championship i dwie bramki w czterech meczach Repry. Nie bez kozery wyceniany na ponad dwadzieścia baniek. Pocieszające jest to że umiemy szukać tylko jeszcze poziom sportowy i finansowy czasem nie ten... ale droga wydaje się słuszna.
edit. jeszcze co do tej spójności która w perspektywie czasu daje sukces (oby na dłuuugo). Nasza Akademia gra czwórką z tyłu i tak ma grać pierwszy zespół. Trener który tu przychodzi musi grać na czterech w obronie i musi umieć grać Młodzieżą. To są pryncypia. A co jest w Widzewie? Praca w systemie pożar w burdelu - trzeba dużo zmieniać: Trenerów, Dyrektorów, Prezesów, Bramkarzy, taktykę, profili poszukiwanych Zawodników (pisałem o tym kilka postów wyżej) -a na koniec sezonu dowiemy się co z tego wyniknie.
Jeśli kogoś się obawiam to Górnika, tam jest zamysł, ciągłość, Kadry (Milik,Siara), infrastruktura (nie tylko stadion ale i zintegrowane boiska treningowe) i atmosfera w szatni - gdy dojdą do tego pieniądze, a dojdą, to mogą zaistnieć na dłużej.
