3 godzin(y) temu
Podchodzę to tego racjonalnie i nie widzę żadnych niestosowności- skoro nie wiążesz z Zawodnikiem przyszłości lub Zawodnik nie wiąże z Klubem to zwyczajnie szkoda czasu wszystkich zainteresowanych. Napiszę więcej- jest to nawet pewne zakłócenie rytmu pracy. W prawie pracy jest nawet to usankcjonowane i nazywa się zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy. Przypadek Gumy jest zupełnie inny - tu zarówno Zawodnik jak i Klub widzieli przyszłość.
