Frycowe? Przepłacone? Że co?
Skoro po przejściu z Finlandii do Szwecji, gdzie grał w przeciętnym klubiku, jego wartość wzrosła prawie trzykrotnie w ciągu roku, to po rozegraniu całego sezonu w Ligue 1, gdzie był podstawowym zawodnikiem, jego wartość miałaby spaść?
Spójrzcie sobie, za ile to Metz sprzedaje zawodników w ostatnich latach, również po sezonach spadkowych. Za ile Wy byście chcieli kupować gości z pierwszych składów ekip lig TOP 5, z kontraktem ważnym jeszcze przez 3 lata? Co to jest 3 mln EUR w dzisiejszej piłce? Przecież to jest śmieszny pieniądz.
Pisałem, że stoper, najlepiej typu penera, to musik w tym okienku. Albo ktoś podobny do Arajuuriego. No to mamy "Czarnego Paulusa":-)
Skoro po przejściu z Finlandii do Szwecji, gdzie grał w przeciętnym klubiku, jego wartość wzrosła prawie trzykrotnie w ciągu roku, to po rozegraniu całego sezonu w Ligue 1, gdzie był podstawowym zawodnikiem, jego wartość miałaby spaść?
Spójrzcie sobie, za ile to Metz sprzedaje zawodników w ostatnich latach, również po sezonach spadkowych. Za ile Wy byście chcieli kupować gości z pierwszych składów ekip lig TOP 5, z kontraktem ważnym jeszcze przez 3 lata? Co to jest 3 mln EUR w dzisiejszej piłce? Przecież to jest śmieszny pieniądz.
Pisałem, że stoper, najlepiej typu penera, to musik w tym okienku. Albo ktoś podobny do Arajuuriego. No to mamy "Czarnego Paulusa":-)
