2 godzin(y) temu
Co do źródła nie ma problemu, ja to wyczytałem w artykule głosu wielkopolskiego, przewinął mi się również post na facebooku z transfery.info gdzie również dodali tą informacje i wydaje mi się, że meczyki.pl również o tym napisały. Wszędzie pisali, że ma to związek z brakiem podpisu na kontrakcie, nikt nie pisał, że leci na rozmowy z nowym klubem. Tym bardziej, że informacja jest też taka, że sam zainteresowany czeka za lukratywną ofertą co może sugerować, że póki co zainteresowania jego usługami nie ma. Oczywiście transfery lubią ciszę i może być tak jak piszesz, że jednak prowadzi z kimś rozmowy i dlatego nie bierze udziału w przygotowaniach. Jednak przesłanek w przestrzeni medialnej sugerujących takie rozwiązanie nie było żadnych, stąd mocne przekonanie o zależności brak podpisu=brak treningów.
Daliśmy sobie po razie, EOT.
Daliśmy sobie po razie, EOT.

