Wiesz, w przestrzeni medialnej pojawiło się info, że nie rozpoczął przygotowania z zespołem bo nie podpisał kontraktu. Co w sumie może być równoznaczne z tym, że dostał zakaz z klubu, albo podpisujesz i trenujesz albo nie. Natomiast ja w jednym ze swoich postów pisałem, że nie trenuje bo nie podpisał kontraktu, nie pisałem o zakazie i przyznam szczerze, że nie wiem czy ktoś tak to ujął. To tak na marginesie już.
Jeśli chodzi o dalsze transfery do obrony to obawiam się, że na tym koniec. Yegbo przyszedł bo być może oni w gabinetach już tam wiedzą, że Milić nie podpisze. W idealnym świecie dobrze by było mieć Antonio, z resztą sam o tym wcześniej pisałem, że kupujemy kozaka do wyjściowego a Milić w obwodzie. Jednak mając Douglasa, Skrzype, młodego Janyszke wątpię to by przylazł ktoś jeszcze. Na transfery poszło już dużo kasy a trzeba jeszcze ściągnąć DP i to najlepiej wyjadacza do pierwszego zespołu, co może być kosztowne. O napastniku nie pisze bo tutaj dawno straciłem nadzieje.
E: Mosina nie podsycaj;D btw zaraz zacznę przeczesywać swoje posty czy gdzieś faktycznie nie użyłem słowa "zakaz" ;D k... pisanie na forum jest takie stresujące...;D
E: biję się w pierś, faktycznie użyłem słowa zakaz. Ja pierdole co ja narobiłem...
Jeśli chodzi o dalsze transfery do obrony to obawiam się, że na tym koniec. Yegbo przyszedł bo być może oni w gabinetach już tam wiedzą, że Milić nie podpisze. W idealnym świecie dobrze by było mieć Antonio, z resztą sam o tym wcześniej pisałem, że kupujemy kozaka do wyjściowego a Milić w obwodzie. Jednak mając Douglasa, Skrzype, młodego Janyszke wątpię to by przylazł ktoś jeszcze. Na transfery poszło już dużo kasy a trzeba jeszcze ściągnąć DP i to najlepiej wyjadacza do pierwszego zespołu, co może być kosztowne. O napastniku nie pisze bo tutaj dawno straciłem nadzieje.
E: Mosina nie podsycaj;D btw zaraz zacznę przeczesywać swoje posty czy gdzieś faktycznie nie użyłem słowa "zakaz" ;D k... pisanie na forum jest takie stresujące...;D
E: biję się w pierś, faktycznie użyłem słowa zakaz. Ja pierdole co ja narobiłem...
