Panowie… błagam Was. Macie na maksa taki bias, że to nasz chłopak, stąd i w ogóle.
Dla mnie to był niestety, ale… drewniak, przepraszam. Nie chcę chłopaka obrażać, nic do niego nie mam, ale moim zdaniem on nie miał żadnego wielkiego potencjału. Słabo kiwał, nie był szczególnie szybki, wysoki (1,86m) i mało zwrotny, ja dosłownie nigdy na nic nie liczyłem jak wchodził.
Do tego jakoś jego charakter mi nie pasuje, nie pokazał jeszcze zupełnie nic, a już trochę gwiazdorzy na instagramie.
Jeśli 2 miliony EUR są prawdą – zmusić ich do podpisu kwitów, wysłać dobre whisky i rogale świętomarcińskie z certyfikatem.
To jest połowa kwoty wydanej na… Luisa Palmę, 26-latka, a nie emeryta, który potrafi sam wygrywać mecze czy to w E-klapie, czy w Europie. Ten ruch to jest majstersztyk. To nigdy nie był poziom Lecha Poznań, nawet ławki. Zgadzam się w 100% z najlepszym ekspertem od Ekstraklasy, Mateuszem Rokuszewskim, że tu bardziej pachniało wypożyczeniem do czołówki 1. ligi.
Lisman za 2-3 sezony wraca do Wisły Płock / Piasta Gliwice. Oczywiście życzę mu, aby się udało, bo nie mam powodu życzyć chłopakowi źle, ale ma potencjał znacznie mniejszy niż Marchwiński, a widać, jak ta kariera się rozwinęła (choć tu oczywiście kontuzje namieszały.
Dla mnie to był niestety, ale… drewniak, przepraszam. Nie chcę chłopaka obrażać, nic do niego nie mam, ale moim zdaniem on nie miał żadnego wielkiego potencjału. Słabo kiwał, nie był szczególnie szybki, wysoki (1,86m) i mało zwrotny, ja dosłownie nigdy na nic nie liczyłem jak wchodził.
Do tego jakoś jego charakter mi nie pasuje, nie pokazał jeszcze zupełnie nic, a już trochę gwiazdorzy na instagramie.
Jeśli 2 miliony EUR są prawdą – zmusić ich do podpisu kwitów, wysłać dobre whisky i rogale świętomarcińskie z certyfikatem.
To jest połowa kwoty wydanej na… Luisa Palmę, 26-latka, a nie emeryta, który potrafi sam wygrywać mecze czy to w E-klapie, czy w Europie. Ten ruch to jest majstersztyk. To nigdy nie był poziom Lecha Poznań, nawet ławki. Zgadzam się w 100% z najlepszym ekspertem od Ekstraklasy, Mateuszem Rokuszewskim, że tu bardziej pachniało wypożyczeniem do czołówki 1. ligi.
Lisman za 2-3 sezony wraca do Wisły Płock / Piasta Gliwice. Oczywiście życzę mu, aby się udało, bo nie mam powodu życzyć chłopakowi źle, ale ma potencjał znacznie mniejszy niż Marchwiński, a widać, jak ta kariera się rozwinęła (choć tu oczywiście kontuzje namieszały.
