Filip Marchwiński to jak dla mnie zawodnik nie na aktualne granie. Brakujemy mu fizyczności, dynamiki, intensywności. Na zachodzie nie ma szans zrobić kariery. Ale w słabszej lidze, gdzie trener na niego postawi (jak w Lechu w tym ostatnim sezonie) to jest w stanie zrobić liczby i coś tam kreować dla drużyny. Niemniej, na aktualną polską ligę to może być za słaby tak szczerze mówiąc. No ale niech wróci i udowodni może być cennym ogniwem w jakimś słabszym klubie w ekstraklasie.
|
Ocena wątku:
Title: Pogłoski transferowe 2026
Tryb normalny |
Browsing: 5 gości

