aż się boję przyznać który był mój pierwszy całkiem świadomy, a który już bardzo świadomy i czekany.
na pierwszym Polska była 3cia na świecie, na drugim odpadła z Brazylią w 1/8 co uznano wtedy za mega rozczarowanie
ludzie oglądali razem po 10-15 w pokojach, nie wszyscy mieli kolorowe telewizory, na ulicach pustki i okrzyki radości po strzałach naszych do siatki....OMG!
na pierwszym Polska była 3cia na świecie, na drugim odpadła z Brazylią w 1/8 co uznano wtedy za mega rozczarowanie

ludzie oglądali razem po 10-15 w pokojach, nie wszyscy mieli kolorowe telewizory, na ulicach pustki i okrzyki radości po strzałach naszych do siatki....OMG!
