Zimny właśnie powiedział, że skład jest domknięty, a ewentualne kolejne ruchy zależą od transferów z klubu.
Jak dla mnie nie jest to dobra informacja. Sayyadmanesh to w zasadzie transfer 1:1 za Alego/Ishmaeela, Yegbe 1:1 za Milicia, Lis 1:1 za Mrozka (? - nie chce mi się wierzyć, że będzie tu rywalizacja), Palma już był.
Wydaliśmy bardzo dużo kasy, ściągnęliśmy jakościowych piłkarzy, ale wszystko w zasadzie 1:1, nie ma jakiegoś istotnego zwiększenia głębi składu na poszczególnych pozycjach (a w zasadzie jest zmniejszenie głębi - byli Ali, Palma, Ishmaeel, Bengtsson, Walemark, Lisman a są Ali, Palma, Sayyadmanesh, Walemark, Bengtsson, tak więc bilans -1).
Uważam, że to za mało i że drużyna nie została istotnie wzmocniona w takim wypadku. Za istotne wzmocnienie postrzegałbym ściągnięcie jeszcze jednego ŚO (jeśli Milić odchodzi, bo w przypadku zawieszenia/kontuzji Mońki/Yegbe musimy wyjść Douglasem/Skrzypczakiem) i ŚPD, bo nie ma jakościowego zmiennika za Kozubala. Może Murawski, ale to dla mnie typowa "szósemka" + obawy o zdrowie, łapie też bardzo dużo kartek.
Ja jestem trochę rozczarowany tą wypowiedzią muszę przyznać i uważam, że dotychczas działali modelowo, ale jeśli to koniec to jest lipa moim zdaniem.
Jak dla mnie nie jest to dobra informacja. Sayyadmanesh to w zasadzie transfer 1:1 za Alego/Ishmaeela, Yegbe 1:1 za Milicia, Lis 1:1 za Mrozka (? - nie chce mi się wierzyć, że będzie tu rywalizacja), Palma już był.
Wydaliśmy bardzo dużo kasy, ściągnęliśmy jakościowych piłkarzy, ale wszystko w zasadzie 1:1, nie ma jakiegoś istotnego zwiększenia głębi składu na poszczególnych pozycjach (a w zasadzie jest zmniejszenie głębi - byli Ali, Palma, Ishmaeel, Bengtsson, Walemark, Lisman a są Ali, Palma, Sayyadmanesh, Walemark, Bengtsson, tak więc bilans -1).
Uważam, że to za mało i że drużyna nie została istotnie wzmocniona w takim wypadku. Za istotne wzmocnienie postrzegałbym ściągnięcie jeszcze jednego ŚO (jeśli Milić odchodzi, bo w przypadku zawieszenia/kontuzji Mońki/Yegbe musimy wyjść Douglasem/Skrzypczakiem) i ŚPD, bo nie ma jakościowego zmiennika za Kozubala. Może Murawski, ale to dla mnie typowa "szósemka" + obawy o zdrowie, łapie też bardzo dużo kartek.
Ja jestem trochę rozczarowany tą wypowiedzią muszę przyznać i uważam, że dotychczas działali modelowo, ale jeśli to koniec to jest lipa moim zdaniem.
