14-07-2026, 09:27
Jeśli wyznacznikiem bycia legendą jest podejście do Lecha Ivana Djurdjevicia, to w przypadku Chorwata trochę brakuje. Trafił na mocny okres Lecha, ale też sam przyczynił się by ten okres był tak owocny w trofea. Życzyłbym sobie takiego obrońcy na kolejne pół dekady. Fajne kasty głową, zawsze jak było jakieś avanti na murawie stawał za kolegami murem. Szkoda że tak wybrał, bo w zbliżającym się sezonie na pewno dostawałby minuty. Oby się nie okazało, że w październiku tu napiszemy: przydałby się teraz taki Milić.

