14-07-2026, 18:58
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-07-2026, 19:00 przez strzelisty jupiter.)
Lis powinien bronić, skoro Bartek przebierał nogami, bo prędzej czy później odejdzie jak pojawi się jakaś oferta. Trzeba stawiać na pewnego konia, który dopiero tu przyszedł i na pewno przez jakiś czas tu zostanie.
Dla Mrozka nauczka, by następnym razem tak nie mielić jęzorem, bo skoro jeszcze nigdzie nie poszedł, sensownych ofert nie ma. Idę o zakład, że gdyby takie się pojawiły, już by go tu nie było, bo klub biorąc Lisa na pewno chce wypchnąć naszego dotychczasowego, głodnego nowych wyzwań bramkarza. Zatem zarówno w meczu o Superpuchar, w dwumeczu z Duńczykami oraz z Cracovią między słupkami tylko nasz stary-nowy Lis pola karnego. Tylko że naszego. Oby. Zaś Bartek pomaga przy treningach głównego łapacza i czeka na propozycje z lepszych lig, które są oczywiście kwestią czasu.
Dla Mrozka nauczka, by następnym razem tak nie mielić jęzorem, bo skoro jeszcze nigdzie nie poszedł, sensownych ofert nie ma. Idę o zakład, że gdyby takie się pojawiły, już by go tu nie było, bo klub biorąc Lisa na pewno chce wypchnąć naszego dotychczasowego, głodnego nowych wyzwań bramkarza. Zatem zarówno w meczu o Superpuchar, w dwumeczu z Duńczykami oraz z Cracovią między słupkami tylko nasz stary-nowy Lis pola karnego. Tylko że naszego. Oby. Zaś Bartek pomaga przy treningach głównego łapacza i czeka na propozycje z lepszych lig, które są oczywiście kwestią czasu.

