15-07-2026, 10:56
(15-07-2026, 07:54)koziołek napisał(a): Kamiński nie był na wypożyczeniu, od razu wskoczył do składu w meczu z Zagłębiem Lubin i został w kadrze I zespołu.
A pomogło mu to, że Kostewycz niedomagał i Żuraw rzeźbił z tego co było. Potem zaniemógł Gumny i Żuraw rzeźbił z tego co było i Kamiński trafił na prawą obronę. Potem przyszedł Butko więc Kamiński mógł grać na prawym skrzydle od wspomnianego meczu z Zagłębiem i tak już został.
Generalnie wiele tych wspaniałych przygód wzięła się z biedy.
