18-07-2026, 09:23
Mi na przykład resztki włosów się jeżą od głupich i nonszalanckich zagrań zakończonych stratami Joela, do których już przywykłem i wiem, że mogę się tego co mecz spodziewać.
Jeżeli Terry będzie takie zagrania powtarzał regularnie to wtedy będą podstawy do obaw, ale nie po jednym meczu.
Swoją drogą oglądałem wczoraj powtórkę meczu na TVP sport i zwróciłem uwagę na coś czego nie wyłapałem na stadionie. Bramka na 2:1 to jest nasza akcja od rozpoczęcia ze środka, trwająca ponad minutę w trakcie której Górnik nawet nie powąchał piłki (tzn. ktoś tam trącił przecinając podanie, ale to było wszystko).
Jeżeli Terry będzie takie zagrania powtarzał regularnie to wtedy będą podstawy do obaw, ale nie po jednym meczu.
Swoją drogą oglądałem wczoraj powtórkę meczu na TVP sport i zwróciłem uwagę na coś czego nie wyłapałem na stadionie. Bramka na 2:1 to jest nasza akcja od rozpoczęcia ze środka, trwająca ponad minutę w trakcie której Górnik nawet nie powąchał piłki (tzn. ktoś tam trącił przecinając podanie, ale to było wszystko).
