20-07-2026, 01:48
Final to było przysłowiowe spotkanie gołej du.. z batem. Argentyna nic nie przeciwstawila poza kupą brzydkich fauli.
Dobrze ze w końcu (po niepokojącej pobłażliwości na poczatku meczu) zaczęli być za nie karani wg normalnego cennika i skończyli w osłabieniu.
Pierwszy finał w historii w którym jedna z drużyn przez 90 minut nie oddała nawet strzału na bramkę przeciwnika.
Dobrze ze w końcu (po niepokojącej pobłażliwości na poczatku meczu) zaczęli być za nie karani wg normalnego cennika i skończyli w osłabieniu.
Pierwszy finał w historii w którym jedna z drużyn przez 90 minut nie oddała nawet strzału na bramkę przeciwnika.
