Słowo o finale: ten mecz nie mógł wyglądać inaczej, jeśli Argentyna chciała wygrać mistrzostwo, a nie ładnie przegrać.
to że w odbiorze to było trudno zjadliwe to trudno, 10 bramek było w meczu bez obrony o 3 miejsce.
piłka nożna jest tak przewrotna, że w sumie po takiej przewadze przez 115 min, Hiszpanie nie potrafili / nie chcieli - przejąć piłki i jej nie oddać, niesamowite w sumie że Argentyna miała szanse na wyrówanie.
mistrzostwa same w sobie jakieś przesadzone, za dużo komercji, a już ta 30 min przerwa wczoraj to jakiż joke. zmierza to w złym kierunku
to że w odbiorze to było trudno zjadliwe to trudno, 10 bramek było w meczu bez obrony o 3 miejsce.
piłka nożna jest tak przewrotna, że w sumie po takiej przewadze przez 115 min, Hiszpanie nie potrafili / nie chcieli - przejąć piłki i jej nie oddać, niesamowite w sumie że Argentyna miała szanse na wyrówanie.
mistrzostwa same w sobie jakieś przesadzone, za dużo komercji, a już ta 30 min przerwa wczoraj to jakiż joke. zmierza to w złym kierunku
