(21-07-2026, 08:17)Róża napisał(a): Wyglądają jak my rok temu.
No trochę tak. Bo może te absencje nie są aż tak poważne ze względu na to, ile ci zawodnicy grali (Rasmus to taki Guma - chyba nie na 100% pewny pierwszy skład, ale często w nim jest, minut może nie aż tak dużo, ale 22 mecze), ale tu odejścia im robią przede wszystkim negatywną robotę.
Felix Beijmo - 2700 (sic!) minut
Patrick Mortensen - 2300 (!) minut
Henrik Dalsgaard - 2400 (!) minut
To jest tak, jak byśmy stracili Milicia (tak, straciliśmy...), Ishaka (Mortensen to podstawowy napastnik i kapitan zespołu) i powiedzmy Mońkę (Dalsgaard był półprawym obrońcą), to jest jednak masakra myślę.
Jazda.
