21-07-2026, 13:15
Tak, czy siak, piłkarze to nie są noworodki.
Uprawiam sport wydolnościowy i nie zaobserwowałem, aby np. wjazd karetki w nocy na osiedle (musi uruchomić sygnał, żeby podnieść szlaban) i wynikająca z tego pobudka w jakikolwiek sposób wpływała na moją formę fizyczną o 19 (!) następnego dnia.
Więc takie jazdy nie dość, że są durne i mało kulturalne, wkurwiają lokalną społeczność, bo oni raczej też spali, to przede wszystkim nie sądzę, aby były w stanie wywołać JAKIKOLWIEK efekt oprócz zażenowania i dodatkowego wkurwienia / motywacji u piłkarzy.
Uprawiam sport wydolnościowy i nie zaobserwowałem, aby np. wjazd karetki w nocy na osiedle (musi uruchomić sygnał, żeby podnieść szlaban) i wynikająca z tego pobudka w jakikolwiek sposób wpływała na moją formę fizyczną o 19 (!) następnego dnia.
Więc takie jazdy nie dość, że są durne i mało kulturalne, wkurwiają lokalną społeczność, bo oni raczej też spali, to przede wszystkim nie sądzę, aby były w stanie wywołać JAKIKOLWIEK efekt oprócz zażenowania i dodatkowego wkurwienia / motywacji u piłkarzy.
